Pełen kontrowersji – wykres kołowy

Uwielbiany przez dziennikarzy, masowo używany w prezentacjach biznesowych. Krytykowany przez statystyków. Uznawany za nieczytelny i wykorzystywany do manipulacji graficzną prezentacją danych. Jak to jest z tym wykresem kołowym? Przeczytajcie…

Wykres kołowy to takie kółko podzielone na wycinki, obrazujące pewne proporcje. Pole powierzchni, kąt środkowy i długość łuku każdego wycinka są proporcjonalne do ilości jaką przedstawiają. Wszystkie wycinki diagramu tworzą pełne koło (100%). Pół takiego koła, to 50% wszystkich obserwacji, ćwiartka to 25% obserwacji. Rysunek zwykle wygląda jak podzielony na kawałki okrągły tort – stąd też jego druga nazwa „diagram tortowy”.

Opis brzmi dość skomplikowanie, ale optycznie wykres ten wygląda bardzo intuicyjnie i nie wymaga szczególnego tłumaczenia, o co w nim chodzi. Mam nadzieję, że po przeczytaniu do końca tego wpisu nikt już nie będzie miał wątpliwości co to jest wykres kołowy i kiedy nie należy go używać. A jeśli takie wątpliwości się pojawią, to proszę o zadawanie pytań w komentarzach.

Pierwszy wykres kołowy to dzieło Williama Playfaira (pamiętacie?). Pojawił się w „The statistical breviary” w 1801 roku.

źródło: wikipedia

źródło: wikipedia

Od tego czasu kolejne wykresy kołowe (ang. „pie chart” lub „circle chart”) pojawiają się masowo w różnych publikacjach. Pokusiłabym się wręcz o stwierdzenie, że są najbardziej znane i najłatwiej je znaleźć zarówno w czasopismach jak i na stronach internetowych (choć żadnych badań w tym zakresie nie prowadziłam i nie podejmuję się fachowo określić proporcji wykresów prezentowanych w różnych artykułach).

krytyka wykresów kołowych

Te wykresy, tak bardzo lubiane przez dziennikarzy i studentów, naukowców i publicystów –  przez wielu statystyków są krytykowane i wskazywane jako wzór nieczytelnego przedstawiania danych. John Tukey (o którym była mowa przy wykresach  pudełko i wąsy oraz łodyga i liście) znany był ze swojej niechęci do wykresu kołowego. Stwierdził, że nie ma danych, które można przedstawić na wykresie kołowym, a których nie można przedstawić lepiej w inny sposób („There is no data that can be displayed in a pie chart, that cannot be displayed better in some other type of chart.”). Czytając „OpenIntro Statistics” trafiamy na stwierdzenie „The only pie chart you will see in this book” („jedyny wykres kołowy jaki zobaczycie w tej książce”) – również z wyjaśnieniem, że inne wykresy dużo lepiej potrafią zaprezentować te same dane.

Być może słaby ze mnie na razie statystyk, bo widząc liczne wady, nadal od czasu do czasu używam wykresy kołowe i uważam, że w niektórych sytuacjach sprawdzają się całkiem nieźle, a graficznie są bardzo przyjazne dla oka. Ale te „niektóre sytuacje” muszą być bardzo dobrze przemyślane (podobno najlepiej się sprawdza, kiedy porównujemy 25-50% w stosunku do reszty). Jeśli wykres kołowy użyjemy byle jak i byle gdzie, to odbiorca nic na nim nie skorzysta. Na wikipedii przedstawiony jest bardzo dobry przykład, kiedy wykorzystanie wykresu kołowego jest absolutnie bezużyteczne:

źródło: wikipedia

źródło: wikipedia

Trzy zbiory danych zostały zaprezentowane przy pomocy diagramów kołowych i wykresów słupkowych. Konia z rzędem dla tego, kto na pierwszy rzut oka będzie umiał porównać te kolorowe powierzchnie w poszczególnych kółkach. Na wykresie słupkowym wszystko widać dużo wyraźniej – tak więc pogódźmy się z faktem, że jednak statystycy mają rację i używajmy wykresów kołowych tylko wtedy, kiedy wyraźnie widać ich przydatność.

przykład małżeństw zawartych w 2014 roku

Pamiętacie też wykres z województwami z wpisu o wykresach słupkowych? Spróbujmy te same dane przedstawić na wykresie kołowym. Który jest bardziej czytelny?

wykres kołowy: liczba małżeństw zawartych w 2014 roku według województw

wykres kołowy: liczba małżeństw zawartych w 2014 roku według województw

przykład podziału pasywów w spółce

Pokazałam minusy, może pora wreszcie na chociaż jeden wykres kołowy, który będzie wyglądał w miarę przejrzyście dla odbiorcy. Proponuję przedstawić za pomocą kółeczka podział pasywów spółki na kapitał własny i zobowiązania. Dane będą fikcyjne więc w miarę okrągłe – chodzi tu o ideę, a nie o szczegóły.

wykres kołowy: podział kapitałów w spółce

wykres kołowy: podział kapitałów w spółce

Ponieważ wykres ten zaczyna się „na godzinie dwunastej”, a od dzieciństwa wpajano nam jak podzielić koło na dwie połówki, na części trzecie oraz na ćwiartki, to w miarę wyraźnie widzimy, że zobowiązania stanowią około jednej trzeciej wszystkich pasywów spółki. Dzięki temu, że dodane zostały na wykresie konkretne kwoty, to odbiorca tym bardziej nie powinien mieć żadnych wątpliwości – zarówno jeśli chodzi o wartości jak i o udział w całości.


Tym oto tekstem na temat wykresów kołowych kończę moją przerwę wakacyjną. Mam nadzieję, że uda nam się wrócić do regularnego zaprzyjaźniania się ze statystyką. Już wkrótce kolejne wpisy. Zapraszam do lektury.

Please follow and like us:
  • Twoje rysunki są bardzo ładne i oryginalne. Pełnią też rolę streszczenia-podsumowania. Własnoręcznie wykonane, nie do znalezienia w Google, ale też i trudne do skopiowania. Bo za nimi idzie idea Twojego bloga. Tak trzymaj! Życzę zapału w utrzymywaniu bloga.

    • Dziękuję za miłe słowa i za życzenia. Zapał na razie wciąż jest.
      Pozdrawiam serdecznie!

  • Pingback: regresja liniowa, klasyczna metoda najmniejszych kwadratów()